Powakacyjny mix gościnny – Madera

Podczas kończących się właśnie wakacji dostałem sporo zdjęć zrobionych przez znajomych, którzy wiedzą, że interesuję się autami powszechnie uważanymi za stare złomy. Czasami było tych fotek tyle, że dało by się ułożyć pełnoprawny, chociaż krótki, mix. Co też i zrobiłem.

W tym tygodniu zapraszamy na przegląd motoryzacji z Madery. Nadesłała Kasia Ulbrich.

Takie chyba testują w najnowszym Classicauto.

A to zwykła wersja robocza.

Na Maderze też mają dryptoki.

Peugeot 404 w służbie rolnictwa. Sfinansowano z programu operacyjnego innowacyjna gospodarka.

Mini w służbie ostatnich pożegnań. A przynajmniej tak wygląda. Muszę sprawdzić, jaki jest przeciętny wzrost mieszkańców Madery.

Dzień jak co dzień, ktoś pewnie jedzie do sklepu po bułki.

Ten też.

Pewnie hotelowe taksówki.

Idealne R4, co za fela!

124 spider. Ciekawe, czy ten nowy będzie miał choć trochę z dawnego klimatu, jak myślisz Sergio?

Beczka sprawdza się w każdym krajobrazie.

Ktoś wyrzucił całkiem dobrą visę.

„Obowiązkowy przystanek w szkole jazdy. Witamy”. O co chodzi?

Koniec. Następny w kolejce będzie minimiks z Japonii.

3 thoughts on “Powakacyjny mix gościnny – Madera

  1. Wspanialy powrot do przeszlosci! Nawet dryptok zrobil kariere : ))))
    Dzieki Kuba za docenienie moich wysilkow w szybkim wyjmowaniu aparatu (komorki) np. na ruchliwych skrzyzowaniach 😉
    Pozdrawiam!

  2. W sumie samochody są po to żeby ich używać. Obejrzałem z ciekawością ten miks bo wybieram się na maderę. Teraz jeszcze bardziej mam ochotę tam pojechać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *